Luke - 2007-06-17 13:02:59

Drogie Misiaki!

Co było to było. Ale było dobrze :-). Ja tam bardzo milo, wrecz najmilej z calego mojego okresu edukacji bede wspominał Nasz rok. Wiadomo, ze kazdy trzymal sie swoich kumpli, swoich kolezanek. Porobily sie grupki, jak wszedzie. Bardziej lub tez mniej kolezenskie, ale bynajmniej ja nie staralem sie nikogo roznicowac. Milo bede wspominal rok I i II, gdzie to wydaje mi sie bardziej Nam przyszlo tworzyc zwarta "symbioze" grupowa. Mam tutaj na mysli oczywiscie wypady na wykaldach w blizej nie okreslone miejsca. Oczywiscie, chlopaki z Pily (party boy'e) symbioze utrzymywali na III roku rowniez, ale wiadomo, troche sie to wszystko pokonczylo na tym roku III. Szkoda, aczkolwiek i tak bylo przyjemnie. Nie zapomne naszych "integracyjnych" wtorkow w Fanaberii, na ktore chodzilismy caly pierwszy semestr, potem troche emocje opadly i kazdy kierowal sie w innym kierunku. Rowniez My, plec brzydka tego roku, zaczela sie kierowac na "oponki" ktore w koncu Nam zabrali i wybudowali tam jakas "chacjende". Oj dzialo, sie dzialo...wyjazdy do Walcza na piknik do kaprala Przemyslawa...wspolny kurs w wojsku z kolega z roku...chwile niezapomniane do konca zycia...

Zycze Wam drogie kolezanki i koledzy, abysmy dalej utrzymywali kontakt, abysmy o Sobie nie zpomnieli w wirze nowych obowiazkow, ktore czekaja Nas po zakonczeniu edukacji na etapie licencjata. Wiem, jak rowniez gleboko w to wierze, ze z kumplami z Pily nie bedzie problemu, aby skrzyknac sie na jakies party/grill w Pile, bo Oni potrzebuja tylko sygnalu ;-) i sprawa jasna :]

Serdecznie pozdrawiam!

Łukasz :)

alpine - 2007-06-17 22:07:48

Prawie sie wzruszyłem ;P no fakt zostało tak naprawde tylko kilkanaście dni i po wszystkiemu będzie. Każdy w swoja strone, bliżej lub dalej nie określoną pójdzie. Trzy lata strzeliły tak szybko jak browarek na oponach w upalny dzień :) . Ale mam wielką nadzieję, że będziemy sie kontaktować i jeszcze nie raz "sponiewieramy" (w tym dobrym znaczeniu) na jakimś party lub też w plenerze, ( tu pozdro dla chłopaków za wypady). 

Pozdrawiam też całą resztę Miśków.

kaja598 - 2007-06-18 13:06:58

Aż się łezka w oku kręci jak sobe pomyśle, że to już koniec naszej wspólnej drogi na PWSZ.... Każdy z nas pójdzie w swoją stronę część wybiezre dalsze studia inni pójda do pracy.... Życzę wam wszystkim abyście sie dobrze bawili gdziekolwiek będziecie.... Byliśmy w miare zgranym rokiem. Czasami się nei dogadywaliśmy ale tak jest wszędzie nkt z nas nie jest idealny..... Każdy z nas jest jeden jedyny wyjątkowy a przez to wszyscy jestesmy różni:)) Ja będe naprawde barzdo dobzre wspominać te trzy lata... I mam nadzieje, że będziemy w kontakcie moje kochane misiaki.... I, że będziemy organizować jakieś spotkania po latach;)).... Buźiaki dla wszystkich misiaków:*:*:*

www.bachata.pun.pl www.tirwsg.pun.pl www.reggae.pun.pl www.velpadrino.pun.pl www.brzj.pun.pl